|
www.zakrzowiecka.fora.pl Forum mieszkańców osiedla Avalon ul. Zakrzowiecka
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
aaa4
Dołączył: 12 Mar 2018
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 13:16, 28 Mar 2018 Temat postu: vacu well warszawa |
|
|
Satta westchnal. Moze ten czlowiek nie byl jednak zbyt rozgarniety.
-Nasi ludzie obserwuja dom z roznych stron - wyjasnil. - Doniesli nam, ze w tej
chwili pala sie swiatla tylko na parterze. Kiedy zapala sie na pietrze, zostaniemy o tym
poinformowani. Gdy i tam zgasna, bedziemy mogli zalozyc, ze wszyscy poszli spac. Pol
godziny pozniej wtargniemy do srodka.
Kapitan nie byl jednak idiota.
-A co zrobimy - zapytal - jezeli swiatlo na pietrze bedzie zapalone przez cala noc?
Moze ktos w rodzinie cierpi na bezsennosc... czyta w nocy ksiazki albo oglada porno na
wideo?
Satta usmiechnal sie.
-W takim przypadku zaczekamy do drugiej w nocy i tak czy inaczej tam wejdziemy. -
Spojrzal na zegarek i dotknal spoczywajacego w kieszeni marynarki malego czarnego
pudelka, ktore dal mu Creasy. W ciagu najblizszej godziny powinien odebrac od niego
sygnal, a wtedy signor Giardini, jego zona i rodzina beda mogli spac spokojnie do rana.
95
Gina prowadzila Michaela za reke. Przez kilka chwil chrzescil mu pod nogami delikatny zwir.-Cztery schodki - powiedziala, sciskajac mocno jego dlon.
Gdy trafil na pierwszy stopien, z pozostalymi nie bylo juz problemu. Wchodzac do
willi poczul fale ciepla i uslyszal [link widoczny dla zalogowanych]
odglos zamykanych drzwi.
-Mozesz zdjac opaske - powiedziala Gina.
Sciagnal z oczu czarny jedwabny szalik i zmruzyl oczy od swiatla. Stali na grubym
dywanie w holu duzej rezydencji. Nad ich glowami wisialy zyrandole, a na scianach stare portrety. Michael zobaczyl przed soba otwarte drzwi, zza ktorych dochodzil gwar rozmow. Gina znowu wziela go za reke i poprowadzila do salonu, mowiac:
-Wszyscy sa tu incognito. - Znizyla glos do szeptu. - Bedziesz zaskoczony... a nawet
zaszokowany obecnoscia prawdziwego biskupa. To on odprawi msze.
Michael nie byl zaskoczony ani zaszokowany. Tego popoludnia obejrzal kilka fotografii biskupa Caprese i rozpoznalby z pewnoscia jego czarna kozia brodke, krzaczaste brwi i kedzierzawe krucze wlosy.
Gdy szli korytarzem, zauwazyl drzwi po lewej stronie. Tam musiala sie znajdowac meska garderoba. Po prawej byly schody. Wiedzial, ze prowadza do sypialni i drugiej garderoby. Weszli do salonu. Bylo tam dwanascie osob z kieliszkami szampana w rekach: siedmiu mezczyzn i piec kobiet. Wszyscy spojrzeli na wchodzaca pare i zmierzyli wzrokiem Michaela. Kilka osob przywitalo Gine skinieniem glowy.
Sedziwy lokaj przyniosl im na srebrnej tacy kieliszki szampana. Wzieli po jednym. Przytknawszy kieliszek do ust, Michael wyrazil glosno swoje uznanie. Zaskoczylo go w istocie, ze biskup Caprese jest ubrany w purpurowe szaty. Byl wyzszy niz Michael oczekiwal. Spojrzawszy na niego, pomyslal mimo woli, ze okolo polnocy strzeli mu miedzy oczy. Rozpoznal tez ciemna, lekko spocona twarz Anwara Hussajna, stojacego obok Jeana Lucci Donatiego.
Wszyscy panowie mieli na sobie skromne garnitury, a panie dlugie suknie lub dlugie spodnice i bluzki. Dwie sposrod kobiet, majace po dwadziescia kilka lat, byly bardzo atrakcyjne. Dwie inne, o jakies dziesiec lat starsze, wzbudzaly rowniez zainteresowanie. Trzy [link widoczny dla zalogowanych]
ostatnie weszly juz w schylek sredniego wieku. Jedna zachowala dawna urode, ale dwom pozostalym nie pomagala nawet gruba warstwa makijazu. Poza biskupem, Hussajnem i Donatim Michael nie rozpoznal nikogo wiecej, zadnej z kobiet, ani pozostalych dwoch mezczyzn, ktorzy byli otylymi osobnikami w srednim wieku.
Rozejrzawszy sie wokol, powiedzial do Giny:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|